Księgarnia internetowa to spokojne miejsce

Księgarnia internetowa… Powierzchnia którą widział odrzucała brudem i szarością. Smętne oświetlenie odsłaniało pomieszczenie ani duże, ani małe. Normalny widok jakich wiele przy tej ulicy. Jak to bywa w takich przypadkach bolesne szczegóły raniły zmysły wchodzącego komisarza. Nieznośnie atakował nieopisany smród, ale i tak przekroczył próg. …Księgarnia internetowa… Zduński szybko przełamał chwilową niemoc. Nie pomoże, nic nie pomoże westchnął w myślach. Istotnie już po chwili wstrząsały nim torsje. Ogarnęło go zwątpienie lecz olśniła go myśl o butelczynie czegoś mocniejszego. Nic nie podnosi tak morale – leczy i bawi. Ta księgarnia internetowa zaprzątała jego umysł już dłuższy czas. Jego informator Nowak, pijaczek z bramy obok wiedział co się święci. Szukają mnie, oznajmił krótko. Komisarz nie pytał nawet kto. Domyślił się czy Nowak jest trzeźwy. Instynkt podpowiadał mu, że posiada już wszystkie informacje. Spełniły się wszystkie niewypowiedziane koszmary. Jego człowiek pomagał mu od lat i kilka wysoko postawionych postaci zaprowadził do więzienia. Najokrutniejszy był podobny do mnicha. Walczył w Algierii, następnie zajął się podziemnymi walkami kogutów. Gdy upadła komuna uwił sobie spokojne gniazdko. Zaczął kupować stare, nikomu niepotrzebne książki i papierzyska. Pod przykrywką inteligentnego przyjemniaczka gnieździł się wcielony diabeł , który był gotów zabić. Od czasu gdy Parówę zamknięto za kratami cała ekipa szukała tomów, które podobno zniknęły. Oficjalnie zostały spalone, ale nikt nie dawał temu wiary. Teraz lewa noga Nowaka wystawała spod szafki. Lecz jego uwagę przykuł Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego pierwszą samodzielnie przeczytaną lekturę. Oprawa była lekko pożółkła i zakurzona, mimo tego Zduński rozpoczął lekturę. Żarliwie połykał książkę gdy nieoczekiwanie jego umysł powrócił do pełnej świadomości. Księgarnia internetowa, to były ostatnie słowa Nowaka rzucone do telefonu. Sprawa była priorytetowa nawet dla ministra Kupcewicza, dlatego Zduński bardzo to przeżywał. I oto leżał przed nim Nowak. Wydawało się, że Nowak śpi. Czy zdążyłem by zabezpieczyć materiały rozszczepiane, pomyślał? Co najwyżej umrę tu. Szczęśliwie gorzałka zaczęła krążyć po jego ciele więc szybko przestał się martwić. Taka cicha księgarnia internetowa… Szybko zauważył widły wbite w pierś Nowaka. Jednak do nie uran, westchnął. Chciał zapalić, gdy nagle, w rogu pomieszczenia zauważył wielkiego szczura. Widok był obrzydliwy. Najgorsze miało dopiero stać się i nadeszło nieubłaganie w momencie gdy Szczur wypowiedział: Księgarnia internetowa Migotka zaprasza. Szczur był maskotką znakiem tego sklepu. Komisarz niestety nie dostał informacji z rozpoznania i widok mówiącego gryzonia stał się dla gliny całkowitym zaskoczeniem. Jednak kiedy po chwil szczur wyrecytował kwestię “Księgarnia internetowa Migotka zaprasza w rytm muzyki Disco” komisarz śmiał się do łez. Łzy zmywały mu makijaż, nałożony dwa dni wcześniej podczas gali transwestytów. Wstydliwa inklinacja Zduńskiego nie pozwalała mu awansować do czasu gdy okazało się, że jego bezpośredni przełożony cierpi na tą samą chorobę. Komisarz pieczołowicie zebrał odciski z wideł i dalej przeglądał półki. Nie da się ukryć, że księgarnia internetowa to mój ulubiony sklep przy tej ulicy. Czemu to miejsce jest takie zapuszczone, czyżby nie cieszyło się zainteresowaniem. Zniszczone regały, zabrudzone podłoże i pajęczyny pod sufitem. Nagle blisko ogoniastego potwora dostrzegł ciągle jeszcze pracujący serwer. Olśniło go. Księgarnia internetowa… Przecież tu nikt nie musiał przychodzić, klienci dokonywali zakupów w sieci, a nie w siedzibie. Policjant sięgnął po komórkę. Chwilę pomyślał i powiedział do aparatu Księgarnia internetowa dajcie mi tu jakąś pomoc… i… i worek na zwłoki dodał po chwili, przypominając sobie o Nowaku. Wyciągnął wódeczkę. Przepłukał usta i zaczął się zastanawiać. Księgarnia internetowa ciągle była nierozwiązaną zagadką, jednak Zduński już wiedział, że ofiara Nowaka nie poszła na marne. Technicy z pewnością zdołają oczyścić widły z resztek ciała informatora, podczas gdy Zduński rozwiąże zagadkę.

This entry was posted in Książki. Bookmark the permalink.

Comments are closed.